List ks. Proboszcza do Parafian 01.11.2020

  Moi drodzy w Chrystusie Panu!

  W te jesienne dni gdy przyroda wchodzi  jakby w uśpienie, gdy dni stają się coraz krótsze , gdy ubywa światła my pochylamy się nad tajemnicą naszego przemijania .Wspominamy  bardziej niż kiedy indziej w tym czasie bliskich i za nich się modlimy Jednocześnie doświadczamy niepewności co do najbliższej przyszłości naszej , naszych rodzin , Ojczyzny z wiadomych powodów. Dla mnie jako księdza którego Pan postawił w tej wspólnocie, bym w Jego Imię posługiwał  w tych dniach wraca doświadczenie sprzed kilku miesięcy, doświadczenie trudne. Doświadczenie – gdy nasza piękna świątynia zbudowana na chwałę Boga i ku pożytkowi ludzi cichnie z powodu ubywania liczby  uczestniczących w liturgii, korzystających  z sakramentów świętych . Obawiamy się o naszą przyszłość i bliskich , Ojczyzny . W tych doświadczeniach  jednak  jako wierzący mamy  ożywiać w sobie ufność w Bogu , szczególnie w dzień Pański jakim jest niedziela – którą obchodzimy, by uobecniać Zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa. W tym dniu to On staje pośród nas swego Kościoła i mówi tak jak do Apostołów – “nie lękajcie się , nie bójcie się to Ja Jestem . pokój wam , jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata”.

“Jeśli Pan jest z nami “cytując św. Pawła któż przeciwko nam? Każdy z nas w tej sytuacji uświadamiając sobie ,że “On jest” w tej sytuacji ma spróbować sobie odpowiedzieć co może uczynić ze swoim “teraz”. To znaczy co powinien uczynić ?czego oczekuje ode mnie Bóg?  Tak Bracia i siostry – ważna jest rozumna odpowiedź w sumieniu i przed Bogiem, ponieważ istnieje niebezpieczeństwo  naszej pomyłki gdy decydujemy o naszym życiu , bliskich , Ojczyzny pod wpływem emocji , manipulacji kogoś z zewnątrz. To pytanie ma sobie postawić każdy i każda z nas. Mąż , matka , ksiądz , Premier , dziecko  każdy Polak.

Wielokrotnie słyszymy zachętę , nawoływanie “dbajmy o siebie nawzajem “.Słuszny skądinąd apel – jednak musimy przyznać ,że  w naszej świadomości najczęściej odbierany jest jako troska o zdrowie fizyczne , by być zdrowym, nie zachorować samemu i nie zarażać. Wiemy ,że człowiek to nie tylko ciało ale człowiek “to dusza w ciele “.Przypomnijmy słowa Chrystusa “Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. co da człowiek w zamian za swoją duszę” Świadomość tego , myślę  ,że trochę pod wpływem świata nam umyka. Dlatego jest naglącą potrzebą to dopowiedzenie:   dbajmy o siebie mając na uwadze zdrowie naszych ciał ale dbajmy o piękno dusz  A to piękno odzyskujemy dzięki  otwarciu się na łaskę pomoc Pana Boga.                                       Dlatego dbajmy o siebie zachowując zalecenia sanitarne ,ale jednocześnie nie zaniedbujmy życia duchowego jako wierzący -to pierwsze mamy zachować bo podpowiada nam to rozum a drugie wynika z wiary :

-Nasza świątynia jest dostępna dla wszystkich a w niej sprawowana Eucharystia która jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego. Jednorazowo może się w niej gromadzić do 150 osób ,które wchodząc  mogą zdezynfekować dłonie. Osoby  obawiające się o zakażenie mogą korzystać z dyspensy ks. Bpa Ordynariusza od uczestnictwa w Eucharystii . Skorzystanie przez osobę z dyspensy jest moim zdaniem  uzasadnione  wtedy gdy ktoś w ogóle nie korzysta ze sklepu czy też tym podobnych miejsc.                                                                                                        – zachęcam do świętowania niedzieli -Przykazanie ;Pamiętaj abyś dzień święty święcił – wzywa nas do czegoś więcej !Jeśli nie uczestniczymy we mszy świętej niedzielnej postarajmy się aby w ten dzień miał inny rytm niż pozostałe . Niech nie zabraknie: modlitwy; lektury dobrej książki; poświęcenia czasu , uwagi bliskim, spotkaniu przy stole. Niech inspirują nas słowa poety ks. Twardowskiego :”Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą” .  To jest dzień w którym mamy “spojrzeć w niebo ” bo jesteśmy pielgrzymami.

zachęcam do wzywania imienia Bożego –modlitwy rodzinnej nasze życie jest w Bożych rękach ,dlatego doświadczając niepewności jutra módlmy  się codziennie dając wyraz wiary w Bożą Opatrzność , która jest nad nami – w modlitwie rodzinnej np. różańcowej  powierzajmy  intencje własne , bliskich , kościoła , narodu. Dzięki modlitwie będziemy umocnieni łaską i jednoczenie bliżej siebie. Ja ze swej strony w modlitwie również pamiętam o Was -szczególnie polecam Was wstawiennictwu M. Bożej Latowickiej

Troszczmy się o starszych -nie jest żadnym odkryciem ,że w naszych domach jest wiele osób dojrzałych wiekiem . Zapewniamy im lekarstwa , pokarm jednak wyrazem miłości niech będzie zaproponowanie im przystąpienia do sakramentów ;namaszczenia chorych , spowiedzi , komunii świętej . Poprzez sakramenty  Chrystus pragnie umocnić swą łaską ich nie tylko na godzinę śmierci, ale przede wszystkim w chorobie poprzez którą dojrzewają do wieczności. Zapytajmy siebie swych domowników  o to czy przyjęliśmy komunię świętą wielkanocną ?Oby nikt z nas nie był winien grzechu zaniedbania w stosunku do bliskich . Jako Proboszcz chciałbym doczekać w naszej Parafii takiego czasu , by móc o każdym kogo będziemy chować powiedzieć :odszedł /ła / w stanie łaski uświęcającej więc mamy podstawę wierzyć w jej szczęśliwy wieczny los. Dlatego apeluję , aby dzwonić do nas zgłaszając chorych nie w chwili bliskiej śmierci , która zawsze jest zaskoczeniem ,ale chorobie .To jest znak miłości  i odpowiedzialności za siebie nawzajem – przejaw dbania o siebie .

  Niech Chrystus  , zmartwychwstały , zwycięski , żyjący ,który jest z nami przeprowadza nas ze śmierci do życia w łasce  a Jego Matka uczy nas zawierzenia Bogu . Niech Was błogosławi Bóg Wszechmogący :Ojciec i Syn i Duch Święty.

                                                          ks. Bogusław 

                                                         Wasz Proboszcz